Bieżące informacje

Policjantem jest się całą dobę. Czujność nie zna godzin

Data publikacji 15.04.2026

Nie tylko w trakcie służby, ale również po niej – policjantem jest się zawsze. Udowodnił to funkcjonariusz z jaworskiej komendy, który dzięki swojej czujności i doskonałej znajomości środowiska rozpoznał i zatrzymał 22-letniego poszukiwanego, będąc poza służbą. To właśnie doświadczenie, znajomość środowiska i czujność sprawiają, że osoby ukrywające się przed wymiarem sprawiedliwości prędzej czy później wpadają w ręce funkcjonariuszy.

Do takiej sytuacji doszło w poniedziałek wieczorem (13 kwietnia br.) w Jaworze. Około godziny 19:00 funkcjonariusz Wydziału Kryminalnego z jaworskiej komendy, na co dzień zajmujący się poszukiwaniem osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości, przechodził ulicą Grunwaldzką. W pewnym momencie jego uwagę zwrócił mężczyzna stojący przed jednym z budynków. Policjant natychmiast rozpoznał w nim osobę poszukiwaną.

Jak się okazało, był to 22-letni mieszkaniec Jawora, poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Jaworze celem odbycia kary 150 dni aresztu za przestępstwa popełnione w przeszłości. Miał również możliwość uniknięcia kary poprzez uiszczenie grzywny w wysokości 3000 złotych.

Funkcjonariusz podszedł do mężczyzny, przedstawił się i podjął czynności służbowe. Na miejsce został wezwany patrol Policji, który potwierdził dane i zatrzymał poszukiwanego. Następnie mężczyzna został doprowadzony do komendy.

Zatrzymany oświadczył, że chce skorzystać z możliwości opłacenia grzywny. Dzięki pomocy bliskiej osoby, która dostarczyła pieniądze, należność została uregulowana, a tym samym mężczyzna uniknął odbycia kary aresztu.

Ta sytuacja pokazuje, że przed odpowiedzialnością nie da się ukryć. Nawet po dłuższym czasie osoby poszukiwane wpadają w ręce Policji – często w najmniej spodziewanym momencie. Czujne oko funkcjonariusza, jego wiedza i doświadczenie sprawiają, że osoby łamiące prawo mogą czuć się bezpiecznie tylko pozornie.


____________________________
Oficer Prasowy KPP w Jaworze
podkom. Ewa Kluczyńska

Powrót na górę strony